Hermeneutyka Gadamera jako program intelektualny

Hermeneutyka GadameraHermeneutyka to sztuka wyjaśniania i tworzenia przykładów. Służy rozumieniu i interpretacji wytworów kultury. Hermeneutyka u M. Heideggera i H.G. Gadamera stała się elementem, który połączył filozofię z rozumieniem egzystencji.

W XX wieku rozwijali ją przede wszystkim: M. Heidegger (filozof niemiecki), H.-G. Gadamer (filozof niemiecki, współtwórca XX-wiecznej hermeneutyki filozoficznej), Paul Ricoeur (filozof francuski i myśliciel chrześcijański) oraz W. Dilthey (filozof niemiecki, proponował hermeneutykę jako metodologię nauk humanistycznych- uważał, że nauki humanistyczne rozumieją, zaś nauki przyrodnicze wyjaśniają). H.-G. Gadamer widział hermeneutykę jako program intelektualny.

Była to dla niego próba uczynienia hermeneutyki domeną życia intelektualnego, nie zaś religijnego. Z tytułu tekstu wynika, że dla Gadamera filozofia powinna być historią pojęć albo historia pojęć- filozofią. Takie sformułowanie tytułu daje nam najprawdopodobniej odpowiedzi na pytania: Czym jest filozofia? oraz Co jest jej istotą? W tym wypadku wynika, że istotą filozofii jest jej pojęciowość. Prawdopodobnie przedmiotem filozofii jest samo pojęcie. Filozofia oznacza poznanie w ogóle. W przeciwieństwie do nauk szczegółowych nie posiada ona jednego przedmiotu poznania na wyłączność. Nie jest zatem ograniczona. Zajmuje się bytem i tym, co z nim związane. Dla laików istotą filozofii naukowej jest używanie przez nią jednoznacznych pojęć.

I tego żądają od filozofów - zdefiniowania wszystkich używanych przez nich pojęć. Najprawdopodobniej Gadamer uważa, że pojęcia powinny być jednoznaczne, zbliżać nas do rzeczy i ich poznania. Z punktu widzenia hermeneutyki tworzenie pojęć jest uzależnione od języka, którym mówimy. Jeśli dla Gadamera język jest wszechogarniającą i zawsze obecną wykładnią świata, to jest on nie do zastąpienia, ponieważ świat jest dla nas zawsze zinterpretowany w języku. Dla Gadamera pojęcie w językowej postaci, samo w sobie, to tylko termin, czyli dobrze określone, jednoznacznie odgraniczone w swym znaczeniu słowo. Dla Gadamera tworzenie pojęć to myślenie w języku, którym mówimy. Ciąg dalszy tego procesu, a nie zaczynanie od początku.

Być może dla Gadamera stosunek pojęcia do języka to stosunek krytyki oraz problem znalezienia właściwego języka. Najprawdopodobniej Gadamer uważa, że jednym z największych dramatów filozofii jest ciągłe poszukiwanie przez nią własnego języka- głód języka. Pojawia się tu pytanie: Czy wyjaśnianie przez historię pojęć jest zawsze potrzebne i konieczne? Prawdopodobnie dla Gadamera wyjaśnianie to ma sens pod warunkiem, że pojęcia, które poddajemy interpretacji wciąż są żywe. Jeśli język nie pamięta o sobie, to wyjaśnianie pojęć powinno być niepełne, częściowe. Najprawdopodobniej Gadamer uważa, że historia pojęć powinna podążać za ruchem myśli, który wykracza poza znany zwyczaj językowy i uwalnia znaczenie słów, ich intencje. Dla Gadamera celem i ideałem języka filozoficznego jest ponowne połączenie myślenia pojęciowego na powrót z językiem i całością obecnej w nim prawdy. Dla Gadamera kamieniem probierczym filozofii jest rzeczywiste mówienie lub rozmowa. Moim zdaniem trudno jest nie zgodzić się ze stanowiskiem Gadamera w kwestii hermeneutyki jako programu intelektualnego. Nie można bowiem oddzielać pojęć od języka, ponieważ są one z sobą nierozerwalnie połączone.

Tylko razem mają sens, wzajemnie go sobie nadają. Pojęcia są związane z językiem, którym się posługujemy. Zatem, by rozumieć pojęcia należy również rozumieć język wśród, którego się poruszamy. By hermeneutyka Gadamera miała sens i mogła się spełnić, należy pamiętać o rozumieniu pojęć i języka, nie ich wyjaśnianiu. To jedna z metod rzeczywistego poznania.