Jak efektywnie uczyć się języka obcego?

Efektywna nauka językaDobra znajomość języków obcych pozwala na zwiększenie swojej konkurencyjności na rynku pracy, stwarza możliwość porozumienia się w każdym zakątku świata, oraz pobudza aktywność mózgu. Wielu chciałoby swobodnie rozmawiać na każdym kontynencie, jak jednak w ogóle rozpocząć swoją przygodę z językiem obcym?

Często można usłyszeć, że są osoby mające szczególną zdolność do nauki języków obcych, która przychodzi im w naturalny sposób, podczas gdy inni muszą się sporo natrudzić a efekt i tak jest marny. Nic bardziej mylnego. Każdy człowiek ma predyspozycje do nauki języków obcych, pewnego rodzaju naturalny dar, trzeba tylko wiedzieć jak się uczyć.

Jeśli zamierzasz uczyć się języka, zapewne nie raz wyszukiwałeś jak to skutecznie robić, oraz jak najszybciej dojść do płynnego mówienia w danym języku. Dziesiątki podręczników do nauki języka, płatni nauczyciele, często po pewnym czasie odechciewa nam się zupełnie uczenia, a poznawanie kolejnych zwrotów to katusze. Po takim czymś nie wracamy do nauki, stwierdzając że nie jest się w stanie pojąć jakiegoś języka.

Zapisujesz się na kolejne kursy, który uszczuplają twój portfel a nie przynoszą poprawy umiejętności, rozwiązujesz setki zadań gramatycznych łamiąc sobie głowę nad zawiłością poszczególnych czasów i zwrotów, przeszukujesz Internet w poszukiwaniu jedynej niezawodnej metody nauki języka, a wszystko to na nic? Przede wszystkim zapomnij o skomplikowanych ćwiczeniach gramatycznych i nauce specjalistycznego słownictwa. Nie ma sensu uczyć się słówek, których prawie nie używasz nawet we własnym języku. Jak często w ciągu ostatniego roku użyłeś słowa "równina" albo "niemy"? Odpowiedź nasuwa się sama. Skoro nie używasz tych słów w języku polskim, to jaki jest sens uczyć się ich znaczenia w języku obcym, skoro szansa na ich użycie wynosi jakiś 1%? Podobnie jest ze strukturami gramatycznymi. W polskich szkołach zawzięcie uczy się młodzież wszystkich angielskich czasów, mimo iż przeciętny Brytyjczyk czy Amerykanin połowy z nich po prostu nie używa. Jeżeli jesteś już na zaawansowanym poziomie w poznawaniu danego języka, możesz skupić się na doszlifowaniu swoich umiejętności czy wzbogaceniu słownictwa nauką wymienionych przeze mnie rzeczy, w innym wypadku, nie trać na to czasu.

Swoją przygodę z danym językiem zacznij od przyswojenia 1000 najpopularniejszych słów, które w nim występują, przede wszystkim czasowników, takich jak "mieć", "być", "robić", itd. oraz rzeczowników, które mogą przydać ci się w zwyczajnej konwersacji np. bank, apteka, bilet, ulica, sklep. Następnym, bardzo ważnym krokiem, jest ciągłe używanie przyswojonych już słówek. Podstawowym błędem popełnianym przez osoby uczące się danego języka, jest niestosowanie go w praktyce, przez co zapominają większość z tego co zdążyli się już nauczyć.

Znajdź znajomego, kogoś z rodziny lub nawet obcą osobę na internetowym czacie, który będzie rozmawiał z tobą tylko w tym języku, dzięki czemu przez cały czas będziesz praktycznie rozwijał swoje umiejętności. Używaj tego języka także w myślach, np. wymieniając rzeczy, które musisz kupić w sklepie, zadania które musisz wykonać w pracy, czy opinie o książce którą przeczytałeś. Musisz "utkwić" w tym języku, aby móc swobodnie go używać. Jednocześnie poszerzaj swój zakres słownictwa poprzez słuchanie radia, oglądania filmów w tym języku, dzięki temu nauczysz się w większości praktycznego, używanego w życiu codziennym słownictwa. Kiedy poczujesz się już pewniej, zacznij czytać artykuły, książki, gazety w danym języku, dzięki czemu poznasz wzrokowo słowa, które wcześniej usłyszałeś.

Nie martw się jeśli często będziesz natrafiał na słowa, których znaczenia wciąż nie znasz, nie siedź z książką w jednym ręku a słownikiem w drugim. Ważne jest by znać kontekst zdania, przyzwyczaić do pewnych struktur językowych. Używaj słownika tylko, jeśli nieznajomość danego słowa powoduje niezrozumienie sensu całego zdania. Dobrym pomysłem jest także wyjazd do kraju w którym posługują się poznawanym przez ciebie językiem, choćby na dwutygodniowe wakacje, bo jak wiadomo najlepszą nauką języka obcego, jest używanie go w praktyce, w codziennych sytuacjach. Stosując się do tych wskazówek, szybko zauważysz, że nauka języków obcych może być przyjemna i każdy z nas ma do niej naturalne predyspozycje.

Poznajesz odmiany rzeczowników, odmiany przez osoby etc. nie potrafiąc tak naprawdę stworzyć prostego zdania. Gramatyka powinna dochodzić stopniowo wraz z nauką, uczymy się jej automatycznie np. przebywając w kraju którego języka się uczysz. Jadąc do Anglii, głównym założeniem jest porozumienie się, czym więcej przebywasz między ludźmi tym lepiej mówisz w danym języku. Jeśli chcesz mówić w pełni poprawnie gramatycznie, musisz liczyć się z ogromem materiału oraz tym, że po pewnym czasie będziesz miał mętlik w głowie. Nie wątpliwie nauczanie się z pomocą nauczyciela jest o tyle lepsze, że dostrajamy się przy nauce do akcentu. Jak wiemy w każdym języku wypowiada się inaczej słowa, nie wspominając już o takich językach jak rosyjski czy ukraiński, przy którym uczenie się samodzielnie graniczyło by z cudem.

Meritum, czyli jak się uczyć by się nauczyć?

Dobrze jest na początku odłożyć gramatykę w spokoju i zacząć od podstawowych zwrotów typu: dziękuje, dzień dobry, nazywam się, mam... lat oraz te tworzące zdania - chcę, mam, musiałem, chciałbym. Głównie w uczeniu się języka chodzi o stopniowość, należy dobierać sobie poziom według tego na ile się uważa, że da radę się nauczyć. Jeśli nauczysz się zwrotów, podstawowych rzeczowników, zaczniesz samemu tworzyć zdania, gdy już dostatecznie poznasz zobaczysz efekt. Można powiedzieć nawet inaczej, powinieneś tworzyć te zdania, załóż sobie zeszyt i opisuj jakiekolwiek historyjki, albo opisuj co dziś robiłeś/co zamierzasz robić. Sęk w tym, że do takiej nauki nie trzeba dużo czasu, jak masz odpowiednią książkę np. rozmówki, zwroty itp. (najlepiej z płytą gdzie lektor wypowiada słowa i zdania) oczywiście czym więcej czasu poświęcasz tym efekty lepsze, ale po pewnym czasie jedyne co będziesz miał w głowie to zwroty w danym języku i mętlik.

Kolejną rzeczą którą możesz zrobić żeby efektywniej się uczyć to "otoczenie" się tym językiem. Czytaj dużo artykułów np. w języku angielskim, słuchaj radia w tym języku, zmień język w telefonie/komputerze. Ludzie pytają, w ile się nauczę jakiegoś języka, myśląc że dla każdego jest dokładna ilość miesięcy/lat na nauczenie się płynnego mówienia, powiem tak - Kowalski nauczy się w rok, a Nowak po 6 latach nie będzie za wiele rozumiał. Tu też odpowiadają za naukę geny oraz przyswajanie nowych słówek, zdań czyli talent do nauki języków obcych, a także zaangażowanie.

Jeśli masz możliwość wyjechania do kraju którego języka chcesz się nauczyć, skorzystaj z niej nawet jeśli nie znasz słowa w obcym języku. Jak było wyżej wspomniane trzeba się "otoczyć" językiem - gdy wyjedziesz do innego kraju to będzie dużo efektywniej działało. Tam również wyłącz wszelkie media polskie, kontakty z przyjaciółmi z polski bądź rodziną ograniczaj do minimum. Nie bój się mówić w danym języku, jeśli przyjeżdża ktoś do nas z zagranicy karcimy go bo mówi na początku stylem "kali jeść, kali pić"? Cieszymy się że chce poznawać nasz język oraz staramy się mu odpowiedzieć jak najprościej aby zrozumiał, lub pokazujemy mu mówiąc przy tym (dzięki czemu uczy się nowych zwrotów) tak samo to działa jak Ty wyjedziesz do innego kraju. Przyswajanie w nim nowego języka zajmuje 2 razy mniej czasu niż w Polsce, a może nawet i więcej.

Jeśli zależy Ci na skutecznej nauce języka, zastosuj się do tych metod, które są znane i skuteczne, ale mało osób stosuje się do nich. Niestety. Zaangażowanie tak naprawdę decyduje w ile można się nauczyć języka obcego.