Spada liczba rodzin wielodzietnych w Polsce

Jeszcze trzydzieści lat temu posiadanie piątki czy szóstki dzieci było w Polsce czymś zupełnie normalnym. Obecnie młodzi małżonkowie decydują się na jedno góra dwoje dzieci. Gdy w prasie ukaże się artykuł o rodzinie amerykańskiej czy angielskiej, która posiada dziesięcioro dzieci pojawia się pod nim wiele komentarzy zdziwionych osób.

Trzeba przede wszystkim zauważyć, że w bogatych krajach zachodnich posiadanie wielodzietnej rodziny jest o wiele łatwiejsze, bo państwo pomaga finansowo w opiece nad nimi. W Polsce bardzo wiele małżeństwa nie decyduje się na kolejne dzieci tylko, dlatego, że obawiają, iż nie podołają finansowo. Posiadanie wielodzietnej rodziny oznacza wiele utrudnień i wyrzeczeń. Zazwyczaj kobieta musi zrezygnować z pracy zawodowej. W polskich warunkach oznacza to bardzo ograniczone środki finansowe w budżecie rodziny.

Gdy jest dużo dzieci w rodzinie strona organizacyjna nierzadko trudna jest do ogarnięcia. Małe dzieci trzeba odprowadzać i odbierać z przedszkola większe dowozić do szkoły. Samo przygotowywanie posiłków dla licznej rodziny zajmuje wiele czasu. Tymczasem pani domu musi jeszcze poradzić sobie z zakupami, sprzątaniem, praniem, prasowaniem, załatwianiem spraw urzędowych. Wiele osób nie decyduje się na założenie rodziny wielodzietnej w obawie, że nie będą mogli oni zapewnić dzieciom odpowiednich warunków oraz że nie dadzą rady poświęcać im wystarczająco dużo czasu i uwagi. Jest sprawą oczywistą, że młodsze dzieci wymagają pomocy przy odrabianiu lekcji.

Ponadto każdy dobry rodzic powinien na co dzień interesować się wszystkim co dzieje się w życiu dziecka. Jeśli więc dzieci jest więcej niż sześcioro trudno jest sprostać takiemu zadaniu. Są jednak ludzie, którzy świadomie decydują się na posiadanie rodzin wielodzietnych i czerpią z tego ogromną satysfakcję. Są to osoby, które potrafią zrezygnować z siebie, ze swoich aspiracji zawodowych a na pierwszym miejscu postawić dzieci. Gdyby w Polsce państwo postawiło na politykę prorodzinną z pewnością rodziłoby się więcej dzieci, które wpływają na przyszłe bogactwo każdego narodu. Obecnie ilość dzieci rodzących się w Polsce jest niewystarczająca do tego aby nasz system emerytalny pozostał stabilny w dłuższym okresie.